Wiedza
2026-04-01

Dezynfekcja w pasiece – czy robisz to właściwie?


To jeden z kluczowych elementów profilaktyki zdrowotnej, a jednocześnie obszar, który w praktyce pszczelarskiej bywa często niedoceniany.

Na łamach Pszczelarza Polskiego ukazał się ekspercki artykuł przygotowany przez lek. wet. Andrzeja Bobera – specjalistę chorób owadów użytkowych oraz eksperta zespołu VET-ANIMAL – Centrum Zdrowia Pszczół.

W materiale znajdziesz konkretne wskazówki oparte na wiedzy weterynaryjnej i doświadczeniu terenowym – jak podejść do dezynfekcji w sposób świadomy i skuteczny.

CO PSZCZELARZ POWINIEN WIEDZIEĆ O DEZYNFEKCJI

Dezynfekcja w pasiece jest jednym z kluczowych elementów profilaktyki chorób pszczół, niestety, wydaje się, że nader często niedocenianym. Wła­ściwe zabiegi higieniczne pozwalają ograniczyć roz­przestrzenianie się patogenów, zmniejszyć straty w rodzinach pszczelich oraz poprawić ogólną kon­dycję rodzin w pasiece. W warunkach intensywnego użytkowania sprzętu oraz częstych manipulacji przy rodzinach pszczelich, ryzyko przenoszenia patoge­nów znacząco wzrasta. Można pokusić się o autory­tatywne stwierdzenie, że właściwie i regularnie pro­wadzona dezynfekcja powinna być traktowana jako stały składnik prawidłowej gospodarki pasiecznej. Każdy pszczelarz, zarówno początkujący, jak i do­świadczony, powinien znać podstawowe zasady dezynfekcji sprzętu, uli i narzędzi wykorzystywanych przy pracach związanych z prowadzeniem gospo­darstwa pasiecznego, niezależnie od jego wielkości.

Dlaczego dezynfekcja jest tak ważna?

W pasiece mamy do czynienia z wieloma czynni­kami chorobotwórczymi (patogenami): bakteria­mi (np. Paenibacillus larvae – wywołująca zgnilec amerykański), grzybami (np. Ascosphaera apis – powodujący grzybicę wapienną) czy wreszcie wiru­sami pszczelimi. Patogeny te mogą przetrwać długi czas w środowisku ulowym: na plastrach, elemen­tach wyposażenia i/lub ścianach, wylotku, na na­rzędziach pszczelarskich, a nawet na odzieży.

Brak regularnej dezynfekcji sprzyja:

  • przenoszeniu chorób między rodzinami w danej pasiece,
  • nawrotom chorób,
  • rozprzestrzenianiu się chorób na inne pasieki.

Dezynfekcja jest więc nie tylko działaniem hi­gienicznym, ale także elementem odpowiedzialno­ści moralnej pszczelarza i etycznej wobec innych pszczelarzy.

Na wstępie artykułu warto także wspomnieć i przytoczyć podstawowe definicje, aby w pełni zro­zumieć pojęcia i potrafić właściwie się nimi posłu­giwać. To właśnie dostrzeżenie różnic jest kluczowe z praktycznego punktu widzenia i mające bezpo­średnie przełożenie na świadome podejmowanie czynności w pasiece czy pracowni pasiecznej.

  1. Dezynfekcja (odkażanie) to niszczenie lub znaczące redukowanie liczby chorobotwórczych drobnoustrojów (wirusów, bakterii, grzybów) w środowisku zewnętrznym.
  2. Sterylizacja (wyjaławianie) jest szczególnym rodzajem dezynfekcji i polega na całkowitym za­biciu wszystkich form mikroorganizmów (wiru­sów, bakterii, grzybów), w tym form przetrwalnikowych określanych czasem mianem zarodników, spor czy endospor.

Powyższe definicje wskazują wyraźnie, że de­zynfekcja to szerokie zagadnienie zawierające najistotniejszą cechę różnicującą, jaką jest zniszcze­nie zarodników. Zarodniki są strukturami bardziej opornymi, czyli mniej wrażliwe na procesy dezyn­fekcji. Nie każda metoda czy środek dezynfekcyjny zniszczy przetrwalniki. Zatem dla wykonania de­zynfekcji, która jest każdorazowo zabiegiem wyma­gającym nakładów czasu oraz finansowych, warto wybierać metodę/środek, który zapewni jak naj­szersze działanie dezynfekujące, czyli sterylizację.

Jeżeli decydujemy się na podejmowanie działań, to starajmy się uzyskać jak najwię­cej korzyści przy jak najmniejszych nakła­dach.

  1. Produkt biobójczy oznacza każdą substancję lub mieszaninę w postaci, w jakiej jest dostarcza­na użytkownikowi, składającą się z jednej lub kil­ku substancji czynnych lub zawierającą lub wy­twarzającą jedną lub więcej substancji czynnych, której przeznaczeniem jest niszczenie, odstrasza­nie, unieszkodliwianie organizmów szkodliwych, zapobieganie ich działaniu lub zwalczanie ich w jakikolwiek sposób inny, niż działanie czysto fizyczne lub mechaniczne.
  2. Substancja czynna (aktywna) w dezynfekcji to substancja działająca na organizmy szkodliwe lub przeciwko nim.

Dlaczego dezynfekcja w pszczelarstwie jest rzadkością?

Odpowiedzi na tak postawione pytanie można udzielić wskazując na poniższe uwagi:

  • Właściwie prowadzone czyszczenie i dezynfekcja są czynnościami pracochłonnymi i czasochłonnymi.
  • Wyżej wymienione procesy wymagają posiadania odpowiedniej wiedzy, narzędzi i sprzętu.
  • Stosowane w ww. procesach substancje chemicz­ne wymagają stosowania adekwatnych środków ochrony osobistej o potwierdzonej skuteczności.

Sposoby postępowania przy dezynfekcji w pszcze­larstwie.

Skuteczna dezynfekcja w pasiece nie zaczyna się od zastosowania czynnika dezynfekcyjnego fi­zycznego lub chemicznego, lecz od dokładnego oczyszczenia powierzchni, która ma zostać podda­na dezynfekcji czyli od sanityzacji. Jest to etap ab­solutnie kluczowy, a jednocześnie często pomijany lub traktowany zbyt pobieżnie. Tymczasem bez pra­widłowego oczyszczania, nawet najlepszy preparat dezynfekcyjny może okazać się nieskuteczny. W pa­siece mamy do czynienia z dużą ilością zanieczysz­czeń organicznych: propolisem, woskiem, resztka­mi pierzgi i miodu, odchodami pszczół, martwymi pszczołami czy kurzem. Zanieczyszczenia te tworzą barierę ochronną dla drobnoustrojów. Patogeny ukryte pod warstwą wosku lub propolisu nie mają bezpośredniego kontaktu ze środkiem dezynfekcyj­nym. Tylko bezpośrednie narażenie patogenu na działanie środka stosowanego do dezynfekcji wa­runkuje jej skuteczność.

Dezynfekcja nie zastępuje oczyszczania – jest jego uzupełnieniem.
Jak prawidłowo oczyszczać sprzęt pasieczny?

  1. Oczyszczanie mechaniczne – usunięcie widocz­nych zabrudzeń poprzez oskrobanie dłutem ra­mek i elementów uli, usuwanie wosku i propoli­su, szczotkowanie powierzchni. Ten etap należy wykonać zawsze na sucho, najlepiej w miejscu uniemożliwiającym dostęp pszczół, aby nie roz­przestrzeniać potencjalnie uwolnionych patoge­nów.
  2. Mycie gorącą wodą wraz z zastosowaniem deter­gentów lub roztworów alkalicznych (np. soda). Przy stosowaniu dodatków do gorącej wody za­wsze po myciu należy przeprowadzić dokładne spłukanie. Mycie usuwa tłuszcze i resztki wosku, które szczególnie silnie chronią drobnoustroje.
  3. Suszenie po myciu – wilgoć rozcieńcza środki de­zynfekcyjne i obniża ich skuteczność.

Brak oczyszczania powoduje, że dezynfekcja nie dociera do źródła zakażenia, co sprzyja nawrotom choroby. Wobec powyższego działania są nie tylko nieskuteczne, ale także zwiększają koszty i nakład pracy bez realnych efektów. Oczyszczanie jest fundamentem skutecznej dezynfekcji w pasiece. Bez niego dezynfekcja traci sens i nie spełnia swojej roli profilaktycznej.

W zależności od rodzaju sprzętu i stopnia zagro­żenia można stosować różne metody dezynfekcji.

Ryc 1. Dezynfekcja - migracja temperatury w obiekcie

Ryc 1. Dezynfekcja – migracja temperatury w obiekcie

Dezynfekcja fizyczna – termiczna.

Do najczęściej stosowanych środków przy tej de­zynfekcji zaliczamy: ogień, wodę (działanie wody o temperaturze 9O°C, gotowanie, autoklawowanie – oddziaływanie pary wodnej pod zwiększonym ci­śnieniem pozwalającym uzyskać temperaturę rzędu 121°C, 131°C) czy gorące powietrze o temperaturze 110 – 15O°C.

Przy dezynfekcji z wykorzystaniem wysokiej tem­peratury niezwykle istotny jest czas potrzebny do przeniknięcia temperatury do najgłębiej położone­go dezynfekowanego elementu. Dezynfekcja będzie skuteczna dopiero wtedy, gdy temperatura osiągnie oczekiwaną przez nas wartość w położonym najda­lej od jej źródła elemencie. Zatem przy zastosowa­niu pożądanej przez nas temperatury inny będzie czas dezynfekcji płaszczyzny, a inny określonej ob­jętości, co obrazuje rycina 1.

Przy dezynfekcji z wykorzystaniem wysokiej tem­peratury należy wspomnieć i podkreślić, że goto­wanie w temperaturze wrzenia wody nie niszczy przetrwalników bakterii, w tym przetrwalników Paenibacillus larvae wywołujących zgnilec ame­rykański pszczół. Przetrwalniki ulegają zniszczeniu dopiero w temperaturze przekraczającej 12O°C.

Dezynfekcja fizyczna – promieniowanie ultra­fioletowe.

Stosuje się promieniowanie ultrafioletowe – dłu­gości fali 253 – 280 nm (optymalnie 265 nm).
Promieniowanie ultrafioletowe działa tylko na powierzchnię bezpośrednio naświetlaną.
Warstwa pyłu zmniejsza jego skuteczność. Może w pszczelarstwie ma to marginalne znaczenie, ale jako ciekawostkę należy wspomnieć, że mikroby w wodzie poddanej dezynfekcji promieniami ultra­fioletowymi są zabijane tylko do głębokości od 0,1 do 1 mm.
Przetrwalniki są oporne na promieniowanie ultrafioletowe.

Dezynfekcja fizyczna – promieniowanie jonizu­jące (gamma).

Minimalna dawka do zabicia bakterii wynosi 5 kGy (kilogrey, tj. KJ / kg).
Optymalne działanie wykazano przy 15 kGy.

Wyżej wymienione metody dezynfekcji fizycznej cechują się wysoką skutecznością, pod warunkiem prawidłowego wykonania i z zastrzeżeniem wspo­mnianych ograniczeń. Oczywiście materiały, które poddajemy dezynfekcji muszą być odporne na dzia­łanie dezynfekcyjne tak, aby stosując w dobrej wie­rze dezynfekcję nie doprowadzić do ich zniszczenia.

Dezynfekcja chemiczna

Dezynfekcja chemiczna jest jednym z podstawo­wych sposobów ograniczania liczby drobnoustrojów chorobotwórczych w pasiece. Stosowana prawidło­wo, stanowi skuteczne uzupełnienie oczyszczania mechanicznego i dezynfekcji termicznej. Należy jednak pamiętać, że jej skuteczność zależy nie tylko od rodzaju użytego preparatu, ale przede wszystkim od właściwego przygotowania sprzętu oraz prze­strzegania zasad bezpieczeństwa.
Najczęstsze mechanizmy oddziaływania i wy­kazujące je substancje aktywne zamieszczone są w tabeli 1.

Dezynfekcja chemiczna wiąże się z obligato­ryjnym przestrzeganiem poniższych zasad:

  1. Roztwory do dezynfekcji należy przygotować po­przez staranne pomiary lub ważenie substancji czynnych i wody w celu osiągnięcia prawidłowe­go, przepisanego stężenia.
  2. Podczas przygotowywania roztworów nie nale­ży mylić czy formuła określa stężenie produktu (który w większości ma nazwę handlową), czy substancję czynną.
  3. Roztwór roboczy należy przygotować tuż przed użyciem – jego skuteczność zwykle spada wraz z upływem czasu.
  4. Zwiększoną skuteczność niektórych prepara­tów można osiągnąć przy wyższej temperaturze roztworu (np. w przypadku wodorotlenków do 8o°C).
  5. Bardzo dobrze jest zastępować środki dezynfe­kujące w jednym miejscu pracy substancjami czynnymi o innym charakterze chemicznym, aby zapobiec wzrostowi oporności drobnoustrojów. Oporność, to cecha wszystkich organizmów żywych – w pszczelarstwie najczęściej zjawisko oporności poruszane jest w przypadku roztoczy Varroa destructor.
MechanizmSubstancja aktywna
Utlenianiechlor, nadtlenek wodoru, ozon, tlenek etylenu
Hydrolizakwasy, soda kaustyczna, gorąca woda
Tworzenie soli białeksole metali alkalicznych i metali ciężkich
Koagulacja białek w komórkachczwartorzędowe sole amonowe, metale, fenole, alkohole
Zmiany przepuszczalności błon komórkowychczwartorzędowe sole amonowe
Wnikanie do układu enzymatycznegometale, formaldehyd, fenol
Mechaniczne uszkodzenie komórekczwartorzędowe sole amonowe

Tab 1. Dezynfekcja chemiczna – mechanizmy (Za: Hygiene in the apiary – A manual for hygienic beekeeping; Edited by Dalibor Titera; Bee Research Institute, Doi 2009)

  1. Należy bezwzględnie przestrzegać zasad BHP i stosować sprzęt ochronny, tj. rękawice, okulary, odpowiednią odzież i obuwie.
    Zdecydowana większość środków dezynfekcyj­nych nie jest obojętna dla naszego zdrowia.

Dezynfekcja chemiczna stosowana jest głównie do narzędzi i sprzętu pomocniczego. Należy używać wyłącznie preparatów dopuszczonych do kontaktu z żywnością i bezpiecznych dla pszczół. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy stosowaniu środ­ków silnie żrących.

Najistotniejsze kwestie przy dezynfekcji to:

  1. Spektrum aktywności, to jest czy wybrany śro­dek dezynfekujący i procedura dezynfekcji działa przeciwko tym mikroorganizmom, które musimy wyeliminować.
  2. Jest to kluczowa sprawa przy doborze dezynfe- kanta. Nie wszystkie środki, pomimo działania bój czego w stosunku do bakterii, wirusów czy grzybów, wykazują takie działanie w stosunku do form przetrwalnikowych. Tutaj właśnie z pomo­cą przychodzi etykieta środka dezynfekującego, która, co jest usankcjonowane prawnie, zawiera informację wobec jakich mikroorganizmów śro­dek wykazuje skuteczność.
  3. W jaki sposób stosuje się środek dezynfekują­cy (wycieranie, zanurzanie, rozpylanie, piana). Środek będzie wykazywał deklarowaną przez producenta skuteczność tylko w przypadku za­stosowania go zgodnie z dołączoną ulotką infor­macyjną.
  4. Zalecane stężenie środka dezynfekującego, bio- rąc pod uwagę już ww. informację dotyczącą ulotki. Dodać i podkreślić należy, że proces opra­cowywania środka dezynfekcyjnego, a następnie badania jego skuteczności są ściśle obwarowane przepisami prawa i mogą być realizowane tylko przez kompetentne instytucje z wykorzystaniem akredytowanych metod.
  5. Czas ekspozycji, to jest czas niezbędny do sku­tecznego zadziałania dezynfekcji. Nawet prepa­rat cechujący się wysoką skutecznością i najszer­szym możliwym zakresem (spektrum) działania nie będzie odpowiednio efektywny, jeżeli samo­wolnie skrócimy czas jego ekspozycji.
  6. Dezynfekowane środowisko, to jest w jaki sposób oczekiwany efekt jest modyfikowany przez inne obecne substancje, kwasowość, adsorpcja, inaktywacja, temperatura, światło, promieniowanie UV).

Dezynfekcja w profilaktyce / Dezynfekcja w zwalczaniu chorób

Dezynfekcja w profilaktyce, a dezynfekcja w zwal­czaniu chorób w ujęciu praktycznym różnią się tym, że w profilaktyce możemy stosować dowolne przez nas wybrane substancje wykazujące działanie de­zynfekcyjne, a przy dezynfekcji z zwalczaniu chorób (leżących w kompetencji inspekcji weterynaryjnej) można posługiwać się tylko i wyłącznie produktami biobójczymi, których substancje aktywne są usank­cjonowane właściwymi regulacjami prawnymi. W przypadku dezynfekcji przy zwalczaniu zgnilca amerykańskiego pszczół stosować należy produkty biobójcze, zawierające podchloryn sodu jako sub­stancję czynną.

W Polsce za zagadnienia związane z dopuszcza­niem do obrotu produktów biobójczych czyli środ­ków dezynfekcyjnych o potwierdzonym bezpie­czeństwie i skuteczności odpowiedzialny jest Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Me­dycznych i Produktów Biobójczych (URPL). Na jego stronie internetowej: https://www.gov.pl/web/urpl znajduje się odnośnik „Produkty biobójcze”, dzięki któremu uzyskujemy dostęp między innymi do stale aktualizowanego Wykazu Produktów Biobójczych. Przedmiotowy wykaz dostępny jest w pliku progra­mu Excel, co umożliwia jego swobodne przeszukiwa­nie i znajdowanie interesującej nas pozycji.

Przy dezynfekcji, dzisiaj wyłącznie w profilakty­ce, od dziesięcioleci zastosowanie znajduje wodo­rotlenek sodu (NaOH), którego zwyczajowa nazwa w roztworze wodnym to ług sodowy/soda żrąca/ soda kaustyczna. W zależności od stężenia wykorzy­stywany jest do różnych celów i tak: 1% – do odkaże­nia gumowego obuwia, fartuchów i rękawic; 2% – do uli z drewna i tworzyw sztucznych; 3% gorący – do ramek. Niestety roztwór jest silnie żrący i niewła­ściwie stosowany może powodować oparzenia oczu i skóry. Dodatkowo roztwór powoduje korozję me­tali. Po zastosowaniu ługu sodowego materiał nale­ży dokładnie wypłukać wodą, zneutralizować jego pozostałości z wykorzystaniem jednego z kwasów: kwas octowy, kwas cytrynowy, kwas mlekowy, a na­stępnie jeszcze raz wypłukać w wodzie, w celu pozby­cia się powstałych soli. Brak płukania i neutralizacji utrzyma działanie żrące materiału zarówno dla ludzi, jak i pszczół.

W Wielkiej Brytanii, opierając się o wyniki badań naukowych, praktykuje się trzydziestominutowe za­nurzenie dezynfekowanych materiałów w roztworze 0,5% podchlorynu sodu, taki czas i stężenie ma być skuteczne wobec przetrwalników. Oczywiście po za­stosowaniu, tak samo jak w to miało to miejsce przy wyżej opisanym ługu sodowym, należy bardzo do­kładnie wypłukać dezynfekowany materiał do usu­nięcia pozostałości substancji aktywnej, po czym wysuszyć.

Oczywiście lista produktów biobójczych dopusz­czonych do obrotu w kraju jest bardzo długa, tym niemniej chciałbym szczególnie zwrócić Państwa uwagę na profesjonalny produkt biobójczy o nazwie SILVECO+®, który jest innowacyjnym preparatem o szerokich możliwościach zastosowania go w pszcze­larstwie. Wykazuje dwufazowe długotrwałe działa­nie przeciwko bakteriom, wirusom oraz grzybom. W chwili obecnej trwają zaawansowane prace nad rozszerzeniem jego rejestracji o działanie sporobójcze w kierunku przetrwalników bakterii Paenibacillus larvae (wywołujących zgnilec amerykański pszczół). Rozszerzenie to jest możliwe dzięki uzyskaniu i ak­ceptacji przez właściwy urząd badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez kompetentne instytucje.

Podsumowanie

Prawidłowo prowadzona dezynfekcja w pasiece jest inwestycją w zdrowie pszczół i bezproblemo­we prowadzenie gospodarstwa pasiecznego. Syste­matyczność, znajomość metod oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa pozwalają skutecznie ogra­niczyć presję chorób i zapewnić stabilny rozwój ro­dzin pszczelich. Współczesne pszczelarstwo wymaga nie tylko wiedzy biologicznej, ale również wysokich standardów higieny pracy. Dezynfekcja w pasiece nie jest czynnością jednorazową ani zbędnym obo­wiązkiem. To stały element dobrej praktyki pszcze­larskiej i bioasekuracji, który ma bezpośredni wpływ na zdrowie pszczół i bezpieczeństwo całej okolicy. Świadomy pszczelarz wie, że profilaktyka jest zawsze tańsza i skuteczniejsza, niż walka z chorobą.

lek. wet. Andrzej Bober
SPECJALISTA CHORÓB OWADÓW UŻYTKOWYCH
MENEDŻER TECHNICZNY

POBIERZ I PRZECZYTAJ oryginalną publikację [pdf]

Centrum Zdrowia Pszczół Centrum Zdrowia Gołębi